Łąkorz. Dawne ciesielstwo na wystawie

May 9th, 2001

Do końca czerwca wszyscy chętni mogą w Muzeum Lokalnym w Łąkorzu zwiedzać wystawę pod nazwą ,Szlakiem ginących zawodów”. Kustosz – Jan Ostrowski pokazuje w dwóch salach muzealnych zabytkowe narzędzia, którymi posługiwali się mistrzowie ciesielskiego fachu oraz dekarze.

Są to siekiery, topory, wiertła, świdry, dłuta, ciosła i cieślice. Jednym z ciekawszych esksponatów jest igła dekarska do zszywania słomy i trzciny, która kładziona była na pokrycie dachów w chałupach. W specjalnie wydanym przewodniku Jan Ostrowski napisał, że do postawienia średniej wielkości stodoły potrzeba było 12 mężczyzn, którzy budowlę wykonali w ciągu jednego dnia. Końcowym elementem konstrukcji dachu był zwyczaj wieszania kolorowych wianków wysoko na krokwi. Wianki przygotowywali cieśle lub gospodyni. Potem spożywano gorzałkę i bawiono się przy muzyce.

Wystawę warto polecić wszystkim zainteresowanym historią regionu, bowiem narzędzia pochodzą z zakładów niegdyś funkcjonujących na terenie nowomiejskim.
Kontakt z muzeum pod numerem telefonu 474-62-94.

Autor artykułu: ul

Działdowo- Elbląg. Dobry występ zawodników z Trójki

May 9th, 2001

W Elblągu odbył się międzynarodowy turniej koszykówki dziewcząt i chłopców Mini-Elbasket . W zawodach wystąpili chłopcy i dziewczęta z Uczniowskiego Klubu Sportowego Trójka Działdowo. Dziewczęta grały w bardzo silnej grupie. – W pierwszym meczu wysoko pokonały Gdynię 50:6, później przegrały z Poznaniem 15:47 . Ostatni grupowy mecz dziewczęta rozegrały z Kartuzami. Zawodniczki zakończyły go wynikiem 56:17, i to one przez cały mecz dyktowały warunki gry – mówi Wiesław Cierkowski, trener z Klubu Sportowego Trójka.

W meczu o trzecie miejsce dziewczęta spotkały się z Koszalinem. Był to bardzo widowiskowy i zacięty mecz. Walka toczyła się w parterze. Działdowianki przegrały to spotkanie 13:19 i ostatecznie uplasowały się na czwartym miejscu.

Chłopcy w swojej grupie spotkali się z bardzo silnymi i wysokimi przeciwnikami. – Z meczu z Piszem działdowianie wyszli obronną ręką, zwyciężając Pisz 3 punktami. W trzecim grupowym meczu decydującym o pierwszym miejscu w grupie, do przerwy był wynik remisowy, po przerwie ze względu na dwie kontuzje, zespół stanął – twierdzi Paweł Szczurewski, trener chłopców. Chłopcy w rozgrywkach zajęli ostatecznie szóste miejsce. W czasie konkursu rzutów wolnych Dariusz Zembrzuski oraz Natalia Garlińska na szesnaście ekip zajęli drugie miejsce .

Autor artykułu: Karol Wrombel

IŁAWA. Biegi Kaperskie

May 9th, 2001

W niedzielę, 13 maja w Iławie odbędą się kolejne Biegi Kaperskie. Przypomnijmy, że impreza już na stałe weszła do kalendarza imprez sportowych w mieście. Biegi będą odbywać się w każdą drugą niedzielę miesiąca w maju i w czerwcu oraz po wakacjach.

Udział w nich mogą brać wszyscy mieszkańcy. Uczestnicy będą biegać na dwóch dystansach – 2500 m i 5000 m. Trasa wiedzie aleją wzdłuż Małego Jezioraka. Start odbywa się przy restauracji Kaper. W kwietniu w pierwszych biegach wzięło udział ponad stu zawodników. W każdych biegach najlepsi będą otrzymywać punkty. Ilość punktów będzie zależała od zajętego miejsca i od liczby uczestników. W ostatniej edycji biegów punkty te zostaną zsumowane, a najlepszy biegacz Iławy otrzyma przechodni puchar. Pomysłodawcą imprezy jesz Uczniowski Klub Sportowy Ironmen.

Autor artykułu: jp

Morąg. Mieszkańcy protestują przeciwko podwyżkom

May 8th, 2001

Kilkuset mieszkańców Morąga protestowało wczoraj przed Urzędem Miejskim przeciwko powyżkom cen za wodę i ścieki. W petycji domagają się cofnięcia uchwały dotyczącej podwyżek.

Komitet protestacyjny przekazał burmistrzowi miasta Henrykowi Blitkowi petycję podpisaną przez około 1000 osób, w której domaga się cofnięcia uchwały dotyczącej podwyżek cen za wodę i ścieki.

- Musimy płacić prawie o 100 procent więcej – mówi Jerzy Sadoch, przewodniczący komitetu protestacyjnego. – Rodziny najbiedniejsze, szczególnie te, które nie mają wodomierzy w mieszkaniach, nie będą w stanie ponosić tak dużych kosztów.

- Przyjęliśmy petycję od państwa – mówił do zebranych Edmund Winnicki, wiceburmistrz Morąga. – O podwyżkach nie decydował burmistrz, a radni.

Władze miasta spotkały się z przedstawicielami komitetu porotestacyjnego w morąskim magistracie. Burmistrz Blitek przekonywał, że nową oczyszczalnię ścieków należy utrzymać za wszelką cenę i dlatego podwyżki były konieczne.

Jego zdaniem budżet miasta jest w tragicznej sytuacji i nie ma mowy o tym, żeby samorząd mógł dopłacać do cen wody i ścieków. Wiceburmistrz Edmund Winnicki dodał, że poprzednie władze przez kilka lat nie podnosiły cen za wodę i ścieki.

- Jeżeli ceny rosłyby systematycznie, to nie trzeba było stosować tak wysokich podwyżek – skwitował wiceburmistrz. – Natomiast oczyszczalnia musi funkcjonować.

Spotkanie nie zakończyło się żadnymi konkretnymi decyzjami. Burmistrz obiecał rozpatrzyć sprawę w ciągu dwóch tygodni. Natomiast przedstawiciele komitetu protestacyjnego zapowiedzieli, że nie zamierzają wycofać się z własnego stanowiska.

Autor artykułu:
Andrzej Romańczuk

Giżycko. Bliżej Unii Europejskiej

May 8th, 2001

Robert Rucki, uczeń Liceum Agrobiznesu w Giżycku, został finalistą ogólnopolskiego konkursu “Jak zreformować gospodarstwo mojego ojca?”

W konkursie “Jak zreformować gospodarstwo mojego ojca?” organizowanym przez Polską Fundację im. Roberta Schumana wzięło udział 42 uczniów szkół rolniczych z całego kraju.

- Chcemy, by młodzi ludzie lepiej poznali wieś i jej możliwości rozwoju w Unii Europejskiej – mówi Radosław Ciszewski z Fundacji Schumana.

Uczeń giżyckiego Liceum Agrobiznesu, Robert Rucki, jeden z dziewięciu finalistów, w swojej pracy zgłoszonej na konkurs, opisał gospodarstwo ojca nastawione na chów trzody chlewnej.

- Po rozmowach z tatą oceniłem, że gospodarstwo może się rozwijać coraz lepiej tylko wtedy, gdy będzie powiększało się zarówno pod względem zajmowanej powierzchni, jak i liczby tuczników – mówi Robert. – Opisałem swoje pomysły, podkreślając, że wszystko zależy od dobrej organizacji pracy. Jeśli zostaniemy w tyle, niełatwo będzie odrobić straty.

- Przejście do finału to wielki sukces Roberta. To bardzo ambitny i solidny uczeń – ocenia wychowawca klasy i opiekun pracy Andrzej Jaksa-Pliszka. – Dziś młodzi ludzie coraz częściej porzucają wieś dla miasta. A ten chłopak lubi wieś, bo jego rodzice lubią tę pracę.

- Od najmłodszych lat pomagam rodzicom w gospodarstwie. Chciałbym skończyć studia i wrócić na wieś – dodaje Robert. – Studia są mi potrzebne, bo dają dużą wiedzę i mogą stanowić zabezpieczenie w różnych życiowych sytuacjach.

Ustny finał konkursu odbędzie się w sobotę w Warszawie. Troje zwycięzców otrzyma indeks do Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego.

Autor artykułu:
Beata Brokowska

Region. Przeciw inwazji kleszczy

May 8th, 2001

Trzy pierwsze w tym roku przypadki zapalenia opon mózgowych po ugryzieniu kleszczy, zanotowano w naszym regionie.

– Pierwsze, ale nie ostatnie – ostrzegają epidemiolodzy.

Zachorowanie może być rozpoznane dopiero po miesiącu od ugryzienia przez kleszcze. W czerwcu może się okazać, że takich przypadków jest znacznie więcej – tłumaczy dr Marek Behan, kierownik działu szczepień olsztyńskiego sanepidu.

Ukąszenie przez zakażonego kleszcza grozi boreliozą, kleszczowym zapaleniem mózgu lub zapaleniem opon rdzeniowo-mózgowych.

Kleszcze można je spotkać w lasach i parkach. Z kilunastu metrów wyczuwają człowieka. Wybierają ciepłe, wilgotne zakamarki ciała, gdzie skóra jest cienka, delikatna. U dorosłych osób umiejscawiają się głównie w okolicach miejsc intymnych, u dzieci na skórze głowy. – Potrzebują krwi. Dla nich to żyć albo nie żyć – mówi dr Behan. – Żele, czy areozole odstraszają kleszcze na krótko. Jedyna skuteczna metoda to szczepienie.

Szczepionki kosztują od 40 do 80 zł.

Szczepienia trzeba powtórzyć w tym roku dwukrotnie. Dają odporność na 9-12 miesięcy. W przyszłym roku trzeba zaszczepić się jeszcze raz, a po 3-5 latach przyjąć tzw. dawkę przypominającą. Szczepić można już roczne dzieci. Przeciwskazania to ostre stany zapalne, choroby zakaźne.

Warto też zadbać o ochronę psów. Kleszcze mogą później przenieść się z ich skóry na człowieka.

- Większość naszych klientów wybiera obróżki odstraszające kleszcze (30-40 zł) – działają przez 7 miesięcy. Są też środki w płynach (12 zł) i areozolach do spryskiwania (20-40 zł) – mówi Joanna Zwierzchowska, lekarz weterynarii z olsztyńskiej kliniki ,Dogmed”.

Miejsca na skórze nie należy niczym smarować. Najlepiej delikatnie wyjąć kleszcza pensetą i zdezynfekować miejsce ugryzienia.

Autor artykułu:
Anna Mioduszewska

Olsztyn. Zakupy w drodze na plażę

May 8th, 2001

Spółdzielnia Społem przygotowuje się do budowy supermarketu przy drodze na Plażę Miejską. Wkrótce zwróci się do Urzędu Miasta o pozwolenie na budowę.

Supermarket będzie wyglądał tak jak inne wzorcowe sklepy tej firmy, np. Malwa przy al. Piłsudskiego lub Bratek przy ul. Żołnierskiej. Powstanie dokładnie w miejscu, gdzie obecnie mieści się nieduży sklep spożywczy przy ul. Jeziornej.

Supermarket będzie miał prawie 1000 metrów kwadratowych powierzchni handlowej. Koszt budowy to prawie 3, 8 mln zł.

- W tym roku opracujemy dokumentację i załatwimy formalności urzędowe. Przetarg na budowę ogłosimy na przełomie 2001 i 2002 roku – mówi Stanisław Tunkiewicz, prezes Społem. – Mamy nadzieję, że w połowie czerwca przyszłego roku otworzymy nowoczesny sklep. Liczymy na przechwycenie klientów, którzy z osiedli Likusy, Redykajny, Gutkowo czy Dajtki jeżdżą do hipermarketów na drugi kraniec Olsztyna.

Władze Olsztyna są przychylne budowie nowego supermarketu.

- Budowa dużych sklepów osiedlowych to skuteczna metoda konkurowanie z hipermarketami – uważa prezydent Janusz Cichoń. – Inwestycja pozwoli Społem zachować miejsca pracy, a nawet zwiększyć zatrudnienie.

- Społem to lokalna firma handlowa i trzeba ją popierać – dodaje Jerzy Małkowski, przewodniczący Rady Miasta.

Autor artykułu:
Ewa Sierocińska

Olsztyn. Policjant i strażnik w jednej drużynie

May 8th, 2001

Straż Miejska i policja zacieśnią współpracę. Tak zdecydowali wczoraj prezydent Olsztyna razem z komendantem miejskim policji. Oficjalna deklaracja zostanie podpisana w najbliższy poniedziałek.

Według założeń Straż Miejska zintensyfikuje swoje działania rano i po południu. Patrol strażników, udając się w jakiś rejon Olsztyna, od razu będzie informował o tym policję, by już nie musiał udawać się tam patrol policyjny.

Na ulicach ponownie pojawią się wspólne patrole obu służb. W przyszłości Straż Miejska i policja będą też miały jedno centrum zarządzania.

- Trwają teraz przygotowania do wprowadzenia nowej formuły współpracy – mówi prezydent Janusz Cichoń.

- Myślę, że takie współdziałanie poprawi bezpieczeństwo w Olsztynie – dodaje Sławomir Mierzwa, zastępca komendanta miejskiego policji.

Autor artykułu:
sier

Sprawdź dyżury

May 8th, 2001

Dziś w godz. 8-9 i 16-17 w świetlicy Zakładu Budynków Komunalnych nr 4 przy ul. Kopernika 14b dyżuruje Rada Osiedla Kętrzyńskiego.

W godz. 17-18 w Szkole Podstawowej nr 18 przy ul. Żytniej 71 dyżur pełni radna Halina Bogusz i Rada Osiedla Dajtki.

W godz. 15.30-16.30 w Przedszkolu nr 17 (ul. Pstrowskiego) dyżur pełni Krzysztof Otoliński, przewodniczący Komisji Sportu i Rekreacji Rady Miasta.

W godz. 15-17 w siedzibie Urzędu Marszałkowskiego (ul. Głowackiego 6, pok. 9) dyżur pełni Zbigniew Puchajda, radny Sejmiku.

W godz. 16-18 w kancelarii Parafii Bogurodzicy Dziewicy Matki Kościoła przy ul. Jarockiej dyżur pełnią Jerzy Szmit, radny Sejmiku oraz Marcin Jastrzębski i Krzysztof Woźniak, radni Rady Miasta.

W godz. 14-16 w Domu Technika (Pl. Konsulatu Polskiego 1, pok. 304) bezpłatnych porad udziela poradnia energetyczna.

Autor artykułu: jg

Iława. Uwaga maturzyści

May 7th, 2001

Już jutro matury. W regionie Warmii i Mazur wielu młodych ludzi będzie zdawać jeden z najtrudniejszych egzaminów w swoim życiu. W tym roku postanowiliśmy sprawdzić jak zmagasz się z egzaminem dojrzałości. Chcielibyśmy to niezwykłe wydarzenie przedstawić na łamach Gazety. Jeżeli zgadzasz się na towarzystwo dziennikarza i fotoreportera podczas tych trudnych dni, zadzwoń dziś do redakcji Pojezierza, nr tel. (089) 648-77-36. Na odważnych czekają nagrody.

Autor artykułu: jas